Przejdź do głównej zawartości

Puszysta owca

Dziś pierwszy wpis w kolejnej edycji projektu autorstwa Dzikiej Jabłoni:) Miał zjawić się wczoraj jednak szalony dzień na to nie pozwolił!
 Już przebieram nogami, a stan konta obleciał strach przed Waszymi propozycjami! Muszę nadrobić też braki z lutowego - pierwszego - wpisu.

Przejdźmy jednak do książki, którą mamy dzisiaj do zaprezentowania.



Przeglądając ofertę internetowego sklepu niebieska okładka z uroczą, wełnianą owcą zaciekawiła mnie do tego stopnia, że z chęcią wrzuciłam ją do koszyka (jeśli dobrze pamiętam przywędrowała do nas z "Pierwszymi słowami" B. Potter). Byłam ciekawa czy zawartość jest również ciekawa jak okładka książki Magdaleny Wierzbowieckiej.



Bąbelina, za pierwszym podejściem, pierwsze co zrobiła to próbowała złapać czuprynę owcy :D Przyznajcie sami - efekt jaki uzyskano sam do tego zachęca!




Ciepła i pouczająca opowieść przypadnie każdemu maluchowi do serca! Przyznam, że ciekawią mnie dwie pozostałe książki z serii "Perełki mądrości". Sporo jest pięknym wydań - zachwycających treścią lub ilustracjami. Ile jednak jest pozycji które zachwycają wartościową treścią oraz ciekawymi i miłymi dla oka ilustracjami? 
Oczywiście parę perełek się znajdzie, często jednak trafiam na bardziej poważne i czekające na odpowiedni moment. Ta pozycja zapewne również nieco później w pełni trafi do Bąbeliny. Przyznać jednak trzeba, że można czytać ją już mniejszym dzieciakom, które powoli wkraczają w "dorosły" świat i zaczynają orientować się w pewnych sytuacjach. Zachowuje przy tym jednak dziecięcy klimat.




Na samym końcu mamy przepis na własną owieczkę, którą można umieścić w książce. My stworzyłyśmy swoją, która grzecznie umiejscowiła się na półce:)


Dodatkowy plus to cena za którą ją złapałam - ok. 10zł:)


Post w ramach czwartej edycji projektu :







Komentarze

  1. Ale fajna sensoryczna książeczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilustracje super! Z takich książek, gdzie ilustracje to uszyte elementy polecam książki Ewy Kozyry-Pawlak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zwrócić uwagę! Dodam dla jasności, że w tej pozycji mamy tylko ilustracje.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne tygodnia

Wielka księga kolorów

Staram się ograniczać zakupy książkowe do minimum. Serce trochę boli ale jednak czas przystopować i zastanowić się jakie koniecznie książki muszą zjawić się w dziecięcym pokoju, a jakie możemy sobie darować. Musiałam jednak skusić się na poniższą będąc w Biedronce:) Musiała być nasza.


Dotykanki dla maluszka

Gdy książki kontrastowe (o nich za jakiś czas) przestały nam wystarczać postanowiłam upolować książkę, którą Bąbelina mogłaby pomacać, wymiętosić itd. Już parokrotnie przyłapywałam ją na tym, że coś w książeczce dotyka i jest zdziwiona bo wszędzie to samo.
Moim skromnym zdaniem książek dotykowych gdzie dziecko może odkrywać różne faktury i materiały jest mało na naszym rynku. Oczywiście można pogrzebać w czeluściach internetu i znajdziemy nieco więcej. Trafiam m.in. na ładne książeczki materiałowe jednak w ich cenie mogę mieć całą serię Dotykanek, czasem coś jeszcze. Wybór raczej jest oczywisty.
Stwierdziłam jednak, że najpierw kupię jedną na próbę i zobaczymy co dalej. Padło na "Dotykanki. Zwierzęta".


Super zabawa i nauka z Zieloną Sową

Dzisiaj o serii książek od Zielonej Sowy, które jak tylko zobaczyłam chciałam mieć dla dziecka. W internecie kusiły mnie okładki, zaryzykowałam i zachwycam się nimi w 100%!:)