Przejdź do głównej zawartości

Nowy Jork. Piżamorama

Dziś przed Wami książka, którą musiałam mieć dla córki jak tylko ją zobaczyłam. Ładnie czeka na swój czas. Nie będę jednak ukrywać, że matka czasem z nią szaleje. Tylko ciii...





Wydawnictwo Wytwórnia zaserwowało nam niezłe książkowe cacko dzięki technice animacji ombro cinema.










Przygotowałam skromny gift, jednak więcej znajdziecie w filmiku wydawnictwa.



Więcej znajdziecie TUTAJ!


Jak dla mnie wspaniała zabawa dla małych i dużych:)




To już ostatni wpis w drugiej edycji projektu "Przygody z Książką". Mam nadzieję, że będzie kolejny:) Wspaniale było odkrywać przez ten czas cudowne książki oraz ciekawe blogi. Wiele z nich będę odwiedzać nadal! Dziękuję również za wizyty w moich skromnych progach. 


 Post w ramach drugiej edycji projektu "Przygody z Książką" organizowanego przez Dziką Jabłoń. 





Komentarze

  1. Ale świetna książka:) Jeszcze takiej nie widziałam. Podoba mi się bardzo i Młodej z pewnością też do gustu przypadnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Ja też chętnie sama korzystam z książek (i zabawek) Zuzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Sama chętnie pooglądałabym ją na żywo. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy tę książeczkę! Tosia uwielbia patrzeć na ruszające się elementy, sama jeszcze folii nie umie za bardzo przesuwać, nie ogarnia idei, ale jeszcze trochę i będzie się sama bawić. Mnóstwo radochy z takimi interaktywnymi książkami :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne tygodnia

Ukryj i znajdź czyli książka MAGIC w natarciu!

Powolnymi krokami zbliża się Dzień Dziecka. Stwierdziłam, że dobrym pomysłem na drobny upominek może być książka. Wiele z Was pewnie pomyśli "nic innowacyjnego", "to też wiem";)
Chodzi mi jednak o konkretną książkę przy której można się nieźle bawić szukając tego i owego. Dużej ilości tekstu tutaj nie uświadczymy.


Wielka księga kolorów

Staram się ograniczać zakupy książkowe do minimum. Serce trochę boli ale jednak czas przystopować i zastanowić się jakie koniecznie książki muszą zjawić się w dziecięcym pokoju, a jakie możemy sobie darować. Musiałam jednak skusić się na poniższą będąc w Biedronce:) Musiała być nasza.